Strony

sobota, 14 lutego 2015

Diesel czy benzyna

Przed zakupem samochodu pojawia się wiele dylematów, jednym z nich jest wybór jednostki napędowej. Nie brakuje zwolenników jak i przeciwników każdej z opcji. Dziś postaram się rozjaśnić trochę ten temat.
   Dzisiejsze samochody z silnikami diesla niewiele mają wspólnego z dawnymi "klekotami". Konstruktorzy pozbyli się uciążliwego hałasu oraz dymienia, zmniejszył się też ich apetyt na paliwo i poprawiły osiągi. Niestety nie ma nic za darmo, naszpikowane elektryką i nowymi rozwiązaniami technicznymi straciły wiele z dawnej bezawaryjności.
   Nowoczesne silniki wysokoprężne są bardzo wrażliwe na jakość dostarczanego im paliwa, a ich naprawa może być bardzo kosztowna co opisywałem juz w artykule najczestsze usterki.
Jeżeli dodamy do tego jeszcze wyższą cenę zakupu to może warto zastanowić się czy lepszym rozwiązaniem nie będzie tańszy w zakupie i naprawie choć trochę więcej spalający, samochód z silnikiem benzynowym?
   Po pierwsze należy się zastanowić ile kilometrów rocznie pokonujemy. Jeżeli dystans ten mieści się w granicach 10-15 tys a do tego weźmiemy pod uwagę cenę części zamiennych to droższy Diesel będzie nam się zwracał 10 lat... W takim wypadku idealnym rozwiązaniem będzie benzyna. Natomiast jeżeli dużo podróżujemy lub jest to samochód służbowy i przejeżdżamy rocznie 40-50 tys kilometrów to Diesel powinność zwrócić się już po 2-3 latach użytkowania.
   Oczywiście nie każdy kieruje się względami ekonomicznymi w zakupie samochodu, użytkownicy kochają diesle za ich elastyczność i moc, zwolennicy benzyny chwalą szybkość nagrzewania się silnika czy prostotę jego konstrukcji, a niektórzy poprostu nie wyobrażają sobie innego pojazdu niż ten z silnikiem diesla i odwrotnie.
   Ja starałem się pokazać aspekt czysto finansowy.
   Podsumowując: do poruszania się po mieście i weekendowych wypadów w granicach 15 tys kilometrów rocznie polecam silniki benzynowe, dla osób które "kręcą" po 40-50 tys zdecydowanie Diesel.
   A co z osobami które robią koło 20-30 tys rocznie? Może warto pomyśleć o instalacji LPG? Ale o tym w kolejnym artykule.
Pozdrawiam

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz