sobota, 14 lutego 2015

Mycie silnika


   Mycie silnika ma swoich zwolenników jak i przeciwników. Jedni podnoszą argument estetyki inni mówią, że to szkodzi i można łatwo coś zepsuć.

   Prawda leży gdzieś po środku. Faktem jest że czysty silnik wygląda estetycznie ale pod względem działania nie robi mu to żadnej różnicy ile kurzu się na nim znajduje.
    Jeżeli posiadamy silnik diesla to mycie praktycznie nie stanowi problemu, wystarczy pamiętać żeby silnik był zimny oraz zasłonić akumulator, odkręcić klemy i możemy przystąpić do pielęgnacji. 
   Gorzej natomiast mają posiadacze silników benzynowych, ze względu na budowę układu zapłonowego trzeba szczególnie uważać podczas mycia żeby nie zalać świec, przewodów czy też aparatu zapłonowego, najlepiej wszystkie te elementy okleić folią, należy także uważać na filtr powietrza i jego wlot. 
   Silnik myjemy najkrócej jak to możliwe, nie lejmy na niego litrów wody przez 10 min bo coś nie zeszło ponieważ zwiększa to szanse na zalanie istotnych elementów.
   Zabieg mycia silnika szczególnie upodobali sobie sprzedawcy samochodów. Dzięki temu potencjalny klient nie zobaczy na pierwszy rzut oka wycieków, a i przebieg wydaje się jakiś niższy w takim czystym aucie. Bardzo często silniki są myte na szybko bez zachowania jakich kolwiek zasad bezpieczeństwa. Na koniec przeważnie nabłyszczają plastikowe elementy środkiem do czyszczenia kokpitu i samochód wygląda jak nowy.
   Należy podchodzić z dużą ostrożnością do takich czystych i świecących silników w autach na sprzedaż. Prawdopodobnie handlarz ma coś do ukrycia.
   Na koniec dodam tylko że mycie silnika jest zabronione na większości myjni bezdotykowych, ze względu na zanieczyszczenie środowiska nie wolno też robić tego przed domem czy w garażu. Zatem może warto pomyśleć nad zleceniem tego profesjonalistom, usługa mycia silnika jest stosunkowo nie droga w porównaniu do mandatu jaki możemy dostać za zanieczyszczanie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz